Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym:
- ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo,
- najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki!

reklama
waw4free utrzymuje się z reklam wyświetlanych na stronie. Staramy się, aby nie były irytujące. Dziękujemy za nieblokowanie reklam w naszym serwisie. :-)
reklama

CZY NA WYCZÓŁKACH STRASZY?

CZY NA WYCZÓŁKACH STRASZY?
Data: 13 Maja 2017, sobota, Godzina: 11.00
Miejsce: Warszawa - Ursynów (pokaż na mapie)
Odkrywając mniej znane oblicze Ursynowa, tym razem zabierzemy Państwa na Wyczółki. Niegdysiejsza osada i folwark „Wiczółki” istniała w tym miejscu zapewne już pod koniec XVI w. jako wieś szlachecka o powierzchni czterech łanów. Swoją nazwę zaczerpnęła od pospolitego wyrazu "wyczółek", oznaczającego wysunięty kawałek pola. Na przełomie XVIII i XIX wieku należała ona do rodziny Grabowskich. Wieś należała do gminy Falenty oraz do parafii służewskiej – w 1827 roku w 17 domach mieszkało 206 osób, zaś w 1892 roku folwark zajmował ponad 118 mórg, w tym część w osadach Grabowo, Imielno, Krasnowola, Ludwinów i Grabówek.

W dzisiejszych Wyczółkach, pośród gęstych drzew i krzewów znajduje się murowany dwór z 1894 r. Nieco dalej - nad stawem Berensewicza - natrafimy na starszy, chylący się ku ruinie, ale przez to jeszcze bardziej ciekawy i intrygujący, modrzewiowy dwór, powstały w 1805 roku jako siedziba rodziny kasztelana Franciszka Krotkowskiego, ówczesnego właściciela majątku Wyczółki.

Do wspólnego odkrywania już nieco zapomnianej historii tego miejsca zapraszamy w sobotę, 13 maja o godz. 11:00. Spotykamy się na ul. Puławskiej (róg ul. Poleczki - przystanek w stronę Piaseczna).

Udział w spacerze jest bezpłatny i otwarty dla wszystkich zainteresowanych, dzięki współfinansowaniu projektu ze środków Dzielnicy Ursynów m. st. Warszawy.

PROJEKT WSPÓŁFINANSUJE M.ST. WARSZAWA

Zobacz też

reklama